Diamenty – bajka ludzi gwiazd, ludzie Jowisza

Był sobie wszechświat. Może podobny do innych, a może zupełnie różny od nich i wyjątkowy. To co w nim najbardziej stałe i niezmienne to zmiana – ciąg narodzin i śmierci gwiazd, ich pyłu pełnego nowych pierwiastków, z których powstają kolejne.

Pewnego razu w jednej z galaktyk z takiego pyłu i gazu wyłoniła się chmura. Była niewyobrażalnie wielka, ale w świecie gwiazd taka średnia. Wirowała, zmieniała się i zagęszczała. Po pewnym czasie (oczywiście dla nas niewyobrażalnie długim) zaczęły się z niej wyłaniać dwa wiry materii krążące wokół siebie w wiecznym tańcu – dwoje boskich bytów. Każde z nich rosło, gorączkowo i łapczywie pochłaniając materię i gaz obłoku. I każde walczyło o dominację tego małego świata.

Powoli jeden z wirów stawał się większy, zatem szybciej się zagęszczał i szybciej pochłaniał gaz i pył. Zaczęło się wyłaniać pierwsze ciało niebieskie. Reszta materii krążyła wokół niego. Gdy pochłonęło prawie całą materię chmury, stało się prawdziwie ogromne i dość gęste, rozbłysło. To gwiazda, którą nazywamy Słońcem.

Los drugiego ciała niebieskiego był już przesądzony, bo nie było więcej materii, aby osiągnęło masę pozwalającą rozbłysnąć. To gazowy olbrzym układu słonecznego, który nazywamy Jowiszem.

Dalej rozwój układu słonecznego potoczył się swoim torem i z resztek pyłów i gazów powstawały pozostałe planety i ich księżyce. Rozwścieczony przegraną Jowisz zmieniał swój tor podróży wokół Słońca zmieniając losy wielu planet, ale to opowieść na inną bajkę :))

Złość Jowisza i to, że był prawie gwiazdą – wielki i przegrany – określiła jego charakter. Jowisz objawia swój gniew w pogodzie. W jego atmosferze szaleją nieustające, huraganowe wiatry i burze. Czerwona plama na jego powierzchni to gigantyczny huragan, którego rozmiarów nie jesteśmy w stanie sobie wyobrazić. Burze z piorunami są źródłem cudu, który się wydarza na tej planecie. Powodują, że w atmosferze Jowisza, powstają najprawdziwsze diamenty, które spadają jak diamentowy grad. Spadając na powierzchnię Jowisza, diamenty zamieniają się w płynne krople i na jego powierzchnię pada diamentowy deszcz do diamentowych oceanów.

Dlatego, nasi poszukiwacze diamentów nazywają się ludźmi Jowisza.

Dodatki:

Układ słoneczny powstał prawdopodobnie około 4,6 miliarda lat temu – to 4600000000 lat! Słońce zawiera 99,86% masy całego układu słonecznego. Masa Jowisza jest nieco mniejsza niż jedna tysięczna masy Słońca, a zarazem dwa i pół razy większa niż łączna masa pozostałych planet w układzie słonecznym. Jego objętość jest ponad 1320 razy większa niż objętość Ziemi. Jest tak ogromny, że nie krąży wokół Słońca. Jowisz i Słońce krążą wokół wspólnego punktu w przestrzeni. Jowisz ma 79 księżyców. To powoduje, że jest układem w układzie 😉 Wielka czerwona plama na powierzchni Jowisza, to naprawdę antycyklon i jest większy od Ziemi. Pioruny na Jowiszu mogą być 1000 razy silniejsze, niż te występujące na Ziemi.